środa, 4 listopada 2026

Foto piechot(ą)o

W poszukiwaniu ostatnich drobiazgów łazienkowych udałem się dzisiaj tramwajem(!) na wysokość Liroya i przez Abrahama, spacerkiem do celu. 
Sukces zakupowy połowiczny, jednak z uwagi na piękną aurę powrót do domu, per pedes. 
Po drodze fotek kilka, miejsc nowych i trochę starszych, ale zawsze mijanych za kierownicą. 
Ów okazały budynek poniżej, to nowy hotelo-akademik ulokowany prawie vis a vis Budowlanki. 
Pozostałych „obiektów”opisywać nie muszę:-)
Ujęcia tradycyjnie w odwrotnej kolejności fotkowania. 













wtorek, 3 listopada 2026

Ekshibicjonistycznie!

Kilka fotek osobistych z lat 1959 i pierwszej połowy lat 60. Ostrzegam, że ostatnia może zostać uznana za zbyt odważną:-)

Wrzeszcz Kościuszki


Wrzeszcz, Kościuszki z Babciami Tosią i Wandzią
Kościuszki z Babciami Tosią i Wandzią

Wrzeszcz, Kościuszki, styczeń 1959 z Mamą


Feluś i Antoś z Tatą w Brzeźnie


Feluś i Antoś na Czołgu al. Zwycięstwa


Olsztynek 

Księżycowa na zielonym rowerku Żabka

Z Syrenką 103 przed domkiem Dziadków, Księżycowa 6


Nad jeziorem, sierpień 1959, stylówa:-)







niedziela, 25 października 2026

Niedzielne Monciak i Molo

Ostatnia niedziela października, wraz ze zmianą czasu zmieniła się aura. Dziś Monciak wietrzny i przenikliwie zimny, ale i tak wolę go o tej porze roku, niż nie przymierzając latem:-)
Kolejność fotkowania, od ostatniej do pierwszej. 
Od frontu widzimy interwencję służb, co się zdarzyło? 
Nie wiada, sopoccy pompiarze okrutnie się nudzą i dla zabicia czasu, co i rusz, organizują strażackie rajdy po całym mieście, oczywiście na wyjących syrenach. 
Tym razem padło na Monciak:-)





















































PS. Jak dla mnie, wystarczy o 20 lat:-)