Była kiedyś w Bydgoszczy słynna firmą Romet, co to bezbłędne rowery produkowała.
Miałem od nich ze trzy, hm, a może ze cztery.
Żabka w kolorze zielonym, Junior, granatowo biały oraz Popularny, cały czarny.
Czwarty, to Antka , składak Karat, buraczkowy, aha, piąty, też składak, chyba Sokół, ale na pewno Lux w kolorze seledyn metalik, ów miał w piaście japońską przerzutkę Shimano, rower bez jakiegokolwiek serwisowania, nie do zajeżdżenia.
Po 10 latach użytkowania ukradli bicykl nie do zdarcia!
No i pewno do dzisiaj nim ujeżdżają:-)
Marka osobiście sprawdzona i godna polecenia, niestety po 1989 długo nie pociągnęła!
Fabryka padła, ale markę sprzedali!
Na ścieżkach rowerowych znowu pełno Rometów, ale, ale, jak powiada mój sprawdzony dostawca rowerów i serwisant z ulicy Sobótki, obecny Romet, to badziew, nie godny uwagi.
Natomiast, nowy właściciel poszerzył wachlarz, pod marką sprzedają motorynki, ale również czterokołowe pojazdy elektryczne!
Taki też zoczyłem dzisiaj z rana w Gdańsku przy ulicy Zamkowej.
Poniżej fotek kilka.