Jak słusznie zauważył mój dobry kolega Marek, gdy wysłałem mu poniższe fotki, co to za piwnica bez półek?
Nie proszę Szanownych, samotnie i z godnością trwam na posterunku, mimo braku codziennego prysznica i kotłujących się po całym mieszkaniu tumanów spylonego cementu!
Hm, a to tylko niewielki remont łazienki:-)
WYTRWAM!











Brak komentarzy:
Prześlij komentarz